Tragedia23 maja 2010

Wielka powódź na Wiśle – przerwanie wału w Świniarach i zagrożenie Płocka

23 maja 2010 roku (dzień kulminacji) Wisła przerwała wał przeciwpowodziowy w Świniarach (gmina Słubice, powiat płocki), co doprowadziło do zalania ponad 4000 ha terenów na lewym brzegu. W samym Płocku ewakuowano mieszkańców dzielnicy Borowiczki, woda zalała ulice Gmury i Rybaki oraz zagroziła wałom przy Słupiance. Miasto broniło się workami z piaskiem – była to jedna z największych powodzi w regionie od dekad.

Rok2010
Lat temu16
KategoriaTragedia
Źródeł1

Opis wydarzenia

Wiosenna powódź 2010 roku na Wiśle osiągnęła swój dramatyczny punkt 23 maja 2010 roku około godziny 9:00, gdy wał przeciwpowodziowy w miejscowości Świniary pękł na długości około 50 metrów. Woda w ilości setek metrów sześciennych na sekundę wdarła się na tereny zalewowe, zalewając kilkanaście miejscowości w gminach Słubice i Gąbin oraz powodując ogromne straty materialne.

W Płocku sytuacja była bardzo poważna, choć miasto uniknęło katastrofy dzięki heroicznym działaniom służb i mieszkańców:

  • W dzielnicy Borowiczki (najniżej położona prawobrzeżna część miasta) ogłoszono prewencyjną ewakuację mieszkańców ulic m.in. Zarzeczna, Pocztowa, Podwale, Powiśle, Roztocze i Rybna.

  • Zostały zalane ul. Gmury (ok. 20 domów jednorodzinnych) oraz ul. Rybaki.

  • Zagrożone były wały przy ujściu Słupianki – setki osób (strażacy, żołnierze, wolontariusze) pracowały przy umacnianiu wałów workami z piaskiem.

  • Zamknięto dla ruchu ul. Harcerską.

Dzięki szybkiej reakcji i budowie prowizorycznych przegrod (m.in. w rejonie Dobrzykowa i Pieczysk) udało się uchronić większą część prawobrzeżnego Płocka, w tym dzielnicę Radziwie. Powódź 2010 roku w regionie płockim zapisała się jako jedna z najpoważniejszych w XXI wieku – zniszczyła setki gospodarstw, drogi i infrastrukturę rolną. Wydarzenie na długo pozostało w pamięci płocczan jako symbol walki z żywiołem i solidarności lokalnej społeczności.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Komentarze są moderowane. Prosimy o kulturę i merytorykę. Nie publikujemy treści niezwiązanych z wydarzeniem.