Polityka11 września 1976

Edward Gierek i Piotr Jaroszewicz odwiedzili załogę Fabryki Maszyn Żniwnych

11 września 1976 r., w przeddzień ogólnopolskich dożynek w Płocku, I sekretarz KC PZPR Edward Gierek i premier Piotr Jaroszewicz zwiedzili Fabrykę Maszyn Żniwnych. Gościom pokazano hale produkcyjne kombajnów „Bizon”, rozmawiali z robotnikami o warunkach pracy i planach zwiększenia produkcji. Wizyta była częścią starannie przygotowanego spektaklu władzy po czerwcowych protestach.

Rok1976
Lat temu50
KategoriaPolityka
Źródeł1

Opis wydarzenia

11 września 1976 r. do płockiej Fabryki Maszyn Żniwnych im. Marcelego Nowotki przybyła delegacja najwyższych władz partyjno-państwowych. Na czele stali I sekretarz Komitetu Centralnego PZPR Edward Gierek oraz prezes Rady Ministrów Piotr Jaroszewicz. Towarzyszyli im m.in. minister rolnictwa Kazimierz Barcikowski i sekretarz KC PZPR Józef Pińkowski. Gospodarzami ze strony województwa byli I sekretarz KW PZPR Franciszek Tekliński i wojewoda Kazimierz Janiak. Przed bramą zakładu gości powitał dyrektor naczelny Czesław Stygar.

Dostojnicy zwiedzili zmodernizowany wydział obróbki wiórowej, montaż oraz magazyny wysokiego składowania. W bezpośrednich rozmowach z robotnikami, brygadzistami i mistrzami interesowali się warunkami pracy, sprawami socjalnymi, zarobkami, jakością wyrobów i możliwością zwiększenia produkcji kombajnów. Szczególną uwagę zwrócili na najnowsze konstrukcje zakładu: udoskonalony „Bizon-Super” oraz „Bizon-Gigant” — maszynę przeznaczoną dla gospodarstw o wysokich plonach, której seryjną produkcję planowano rozwinąć od 1978 r.

Wizyta nie była przypadkowym objazdem gospodarczym. Płock został wybrany na miejsce Centralnych Dożynek 1976, a uroczystość na stadionie Wisły miała się odbyć już nazajutrz, 12 września. Władze nie przeniosły święta mimo protestów robotniczych z 25 czerwca — w tym pochodu spod bram petrochemii pod gmach KW PZPR i próby wciągnięcia do strajku także załogi FMŻ. Czerwcowe wystąpienia w Płocku starano się później przemilczeć lub umniejszyć, by nie zepsuć obrazu miasta-gospodarza ogólnopolskiego święta plonów.

W relacjach prasowych z września 1976 r. dominował język sukcesu: rosnące dostawy kombajnów „Bizon”, zasługi załogi dla mechanizacji rolnictwa, uznanie dla gospodarzy dożynek. Gierek na zakończenie spotkania w zakładzie podkreślał, że maszyn jest za mało i cały wysiłek powinien iść w stronę zwiększenia produkcji. Dla historii miasta data 11 września 1976 r. pozostaje więc podwójna: oficjalnym aktem obecności najwyższej władzy w największym wówczas zakładzie maszyn rolniczych Płocka — i elementem propagandowej odpowiedzi na Czerwiec ’76.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Komentarze są moderowane. Prosimy o kulturę i merytorykę. Nie publikujemy treści niezwiązanych z wydarzeniem.