Polityka9 maja 1454

Kazimierz Jagiellończyk zabrania pobierania pełnych opłat celnych od mieszczan Płocka i ziemi płockiej

9 maja 1454 roku król Polski Kazimierz Jagiellończyk wydał przywilej, w którym zabronił swoim urzędnikom i poborcom pobierania pełnych myt i opłat celnych od mieszczan Płocka oraz mieszkańców innych miast ziemi płockiej. Decyzja ta miała na celu wsparcie rozwoju gospodarczego regionu i ułatwienie handlu wiślanego. Była to znacząca ulga ekonomiczna, która wzmocniła pozycję Płocka jako ważnego ośrodka wymiany towarów w Koronie.

Rok1454
Lat temu572
KategoriaPolityka
Źródeł1

Opis wydarzenia

W 1454 roku, w okresie gdy król Kazimierz Jagiellończyk intensywnie przygotowywał się do konfrontacji z Zakonem Krzyżackim i realizował politykę inkorporacji Prus, nie zapomniał o miastach mazowieckich. Dokument wystawiony 9 maja w kancelarii królewskiej stanowił konkretny akt łaski wobec Płocka – jednego z najważniejszych ośrodków handlowych nad Wisłą na Mazowszu.

Król wyraźnie nakazał swoim urzędnikom, poborcom celnym i starostom, by nie egzekwowali pełnych opłat celnych od kupców i mieszkańców Płocka oraz innych miast ziemi płockiej (m.in. Sierpca, Raciąża czy Gostynina). Przywilej ten oznaczał w praktyce zwolnienie z połowy ceł na terenie całej Korony Polskiej, co było typową formą ulgi celnej nadawanej przez Jagiellonów lojalnym miastom.

Dzięki temu mieszczanie płoccy zyskali realną przewagę konkurencyjną. Handel zbożem, drewnem, solą i towarami rzemieślniczymi stał się znacznie bardziej opłacalny. Ulga objęła zarówno transport rzeczny Wisłą, jak i drogi lądowe, co pozwoliło Płockowi umocnić się jako kluczowy punkt przeładunkowy między Mazowszem, Prusami i resztą Królestwa. Przywilej wpisywał się w szerszą politykę Kazimierza Jagiellończyka wobec miast – monarcha konsekwentnie wzmacniał ich pozycję ekonomiczną, widząc w nich sojuszników przeciwko możnowładcom i Zakonowi.

Dokument z 9 maja 1454 roku był później wielokrotnie potwierdzany przez kolejnych władców i stanowił jeden z filarów gospodarczej prosperity Płocka w drugiej połowie XV wieku.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Komentarze są moderowane. Prosimy o kulturę i merytorykę. Nie publikujemy treści niezwiązanych z wydarzeniem.

Tego dnia w historii

Inne wydarzenia 9 maja

Odkryj kolejne rozdziały historii Płocka z tego samego dnia.

1641
Tragedia

Wielki pożar niszczy część zabudowy Płocka

9 maja 1641 roku Płock nawiedził niszczycielski żywioł, który w krótkim czasie strawił znaczną część miasta. Ogień pochłonął aż 70 domów mieszkalnych, pozostawiając dziesiątki rodzin bez dachu nad głową i pogłębiając kryzys gospodarczy siedemnastowiecznego grodu.

1945
Historia

Odsłonięcie Pomnika Wdzięczności na Placu Obrońców Warszawy

W maju 1945 roku, zaledwie kilka miesięcy po wyzwoleniu Płocka spod okupacji niemieckiej, na centralnym Placu Obrońców Warszawy stanął Pomnik Wdzięczności Armii Radzieckiej. Uroczystość odsłonięcia stała się jednym z pierwszych symbolicznych aktów nowej władzy ludowej w mieście. Pomnik upamiętniał żołnierzy Armii Czerwonej, którzy w styczniu 1945 r. przynieśli Płockowi wolność.

1986
Polityka

Miasto Płock odznaczone Orderem Krzyża Grunwaldu III klasy

9 maja 1986 roku, w Dniu Zwycięstwa, miasto Płock zostało odznaczone Orderem Krzyża Grunwaldu III klasy przez Radę Państwa PRL. Odznaczenie przyznano „w uznaniu zasług miasta w walce z hitlerowskim okupantem oraz w odbudowie i rozwoju gospodarczym”. Było to najwyższe bojowe odznaczenie państwowe nadane Płockowi w okresie PRL i drugie po Krzyżu Walecznych z 1921 roku.

2008
Osoby

Zmarł druh Wacław Milke, założyciel Harcerskiego Zespołu Pieśni i Tańca „Dzieci Płocka”

9 maja 2008 roku w Płocku, w wieku 94 lat, zmarł harcmistrz Wacław Milke – wybitny pedagog, społecznik, animator harcerstwa i miłośnik obrzędów staropolskich. Był założycielem w 1946 roku Harcerskiego Zespołu Pieśni i Tańca „Dzieci Płocka” – najstarszego takiego zespołu dziecięcego w Polsce, który przez ponad sześć dekad wychował kilka tysięcy młodych płocczan w duchu patriotyzmu, regionalizmu i miłości do folkloru. Jego śmierć była ogromną stratą dla społeczności miasta, która pożegnała go kilka dni później tłumnie na Cmentarzu Komunalnym przy ul. Norbertańskiej.