Wojsko28 sierpnia 1939

Na pl. Narutowicza zaczęto kopać rowy przeciwlotnicze

28 sierpnia 1939 r., cztery dni przed wybuchem wojny, płocczanie kopali na pl. Narutowicza rowy przeciwlotnicze. Wśród ochotników byli prezydent Stanisława Wasiak i wiceprezydent Wernik. Wezwanie do prac obronnych padło trzy dni wcześniej, na zebraniu ugrupowań politycznych i stowarzyszeń w Teatrze Miejskim.

Rok1939
Lat temu87
KategoriaWojsko
Źródeł1

Opis wydarzenia

Latem 1939 r. wojna wydawała się już nieuchronna. 25 sierpnia — w dniu podpisania sojuszu polsko-brytyjskiego — z inicjatywy posła Klemensa Kaczorowskiego i prezydenta Stanisława Wasiaka w Teatrze Miejskim zebrali się przedstawiciele ugrupowań politycznych i stowarzyszeń. Wezwano ludność do stawienia się do kopania rowów strzeleckich i innych umocnień.

28 sierpnia prace ruszyły na placu Narutowicza. Wśród kopaczy byli nie tylko ochotnicy z miasta, lecz także sam prezydent Wasiak i wiceprezydent Wernik. Rowy przeciwlotnicze — ziemne, niebetonowe, o łamanej linii — miały chronić cywilów przed odłamkami i podmuchem bomb. Podobne schrony powstawały na skwerach, polach i w ogrodach; we wrześniu ulice Płocka wyglądały jak „labirynt rowów”.

Garnizon miasta tworzyły m.in. 4. Pułk Strzelców Konnych i 8. Pułk Artylerii Lekkiej. Obrona przeciwlotnicza była skromna: kompania ckm-ów i dopiero później bateria artylerii. 1 września, między 5.00 a 5.30, Luftwaffe zrzuciła na koszary pierwsze bomby. Naloty powtarzały się; 6 września polska OPL zestrzeliła omyłkowo własnego Karasia nad mostem. 7 września oddziały polskie opuściły miasto.

Prezydent Wasiak ewakuował się wraz z władzami 7 września. Aresztowany przez Gestapo 12 lutego 1940 r., zginął 27 maja 1940 r. w obozie Soldau (Działdowo).

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Komentarze są moderowane. Prosimy o kulturę i merytorykę. Nie publikujemy treści niezwiązanych z wydarzeniem.